Bryan Bouffier i Xavier Panseri zostawiają w tyle przeciwników

Bryan Bouffier i Xavier Panseri zakończyli wyścig wjazdem na najwyższy stopień podium 24. Rajdu Karkonoskiego na pokładzie Mitsubishi Lancer Evo 9, sponsorowanego przez Malkom Rallye Team. W ten sposób odnieśli triumfalne zwycięstwo, zapewniając sobie znaczną przewagę nad starającymi się dogonić ich konkurentami w 207 S2000. Zorganizowany w okolicy przepięknej Jeleniej Góry rajd potwierdził przewidywania uczestników wystawiając ich na zmienne i wyjątkowo trudne warunki. Zawodnicy musieli zmierzyć się z błotnistymi i bardzo śliskimi drogami pomimo pogodnej aury towarzyszącej im przez cały weekend.

Pierwszy dzień był sceną zaciętego współzawodnictwa o zwycięstwo. Czterech kierowców dostarczyło obserwatorom rajdu niezapomnianych wrażeń walcząc o uzyskanie najlepszych czasów na wzniesieniach Perły Polski. Tomasz Kuchar i Leszek Kuzaj na pokładzie 207 S2000 oraz Michał Bębenek i Bryan Bouffier za kierownicą dwóch Mitsubishi Lancer Evolution 9, zaopatrzonych w opony BFGoodrich, urzekli widzów rywalizując o każdy ułamek sekundy. Francuski zespół zwyciężył na dwóch odcinkach specjalnych « Dziwiszów » i « Bobrów », dołączając do Odcinka Super Specjalnego. Pod koniec pierwszego dnia ekipa Bryana uplasowała się na drugiej pozycji we wstępnej klasyfikacji generalnej rajdu z 2 sekundowym opóźnieniem do lidera, podczas gdy kolejne zespoły Michała Bębenka i Leszka Kuzaja dzieliło od nich zaledwie 5 sekund różnicy.

Niedziela zapowiadała się pasjonująco. Na skutek niegroźnego wypadnięcia z trasy Michała Bębenka, a następnie Leszka Kuzaja, widzowie stali się świadkami zażartej rywalizacji między kierowcą Peugeot Polska a kierowcą z Die. Na czterech odcinkach specjalnych etapu liczącego 82 kilometry odnotowano nieznaczne różnice. Przed ostatnim odcinkiem specjalnym między załogami było zaledwie 1,8 sekundy różnicy. Ostateczne zwycięstwo odnieśli Bryan i Xavier, uzyskując swój trzeci najkrótszy czas dnia pomimo awarii skrzyni biegów, która uniemożliwiła im korzystanie z czwartego biegu. To wspaniałe zwycięstwo pozwoliło im na uzyskanie 13 punktów przewagi w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

« To niesamowity weekend ! » wykrzykuje z radością kierowca z Die. « Udział w tym rajdzie sprawił nam wyjątkową przyjemność. Walka była bardzo intensywna, a atmosfera wręcz elektryzująca. Naprawdę było to dla nas bardzo pozytywne doświadczenie. Na dwóch ostatnich odcinkach musieliśmy zachować wyjątkową ostrożność, gdyż w samym środku ES9 usłyszeliśmy donośny hałas dobiegający ze skrzyni biegów. Musieliśmy radzić sobie bez czwartego biegu, a dodatkowo obawialiśmy się awarii wszystkich biegów. Jednak szczęśliwie wytrwaliśmy do końca! Mój sukces jest sukcesem Xaviera i ekipy Malkom Rally, bez których nie mógłbym kontynuować mojej przygody z rajdami w Polsce ».

Bilans dotychczasowych występów Bryana w rajdach tego sezonu jest bardzo pozytywny, ale przed nami jeszcze trzy występy w ramach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski – jeden na szutrze oraz dwa na asfalcie. Już wkrótce przekonamy się, czym jeszcze przed ostatecznym finałem zawodnicy zaskoczą pasjonatów rajdów.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.